Własne życie i marzenia

Mówi się, że książki psychologiczne nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Często nawet mówi się o tym, że nie spełnia się podręcznikowych wymagań, czy też ktoś nie jest podręcznikowym przykładem. Takich właśnie przykładów jest właśnie bardzo mało. Dlatego też niewiele osób chętnie sięga po takie “filozoficzne” rozważania. Może zamiast sięgać po książki napisane przez psychologów, którzy swojej wiedzy nie opierają na życiu, a na tym co uczą ich w szkole, warto sięgnąć po coś, co napisane jest przez rzetelną dziennikarkę. Dlaczego akurat jej mamy zaufać? Ponieważ już sam tytuł może nam się wydać nader ciekawy. “Pieprzyć to! Jak przestać spełniać cudze oczekiwania, a zacząć własne” to dzieło, które pomoże nam odmienić swoje życie.

Cudze żądania

Autorką tej książki o bardzo oryginalnym tytule jest niemiecka dziennikarka Alexandra Reinwarth, która z podejściem psychologicznym ma niewiele wspólnego. Dlatego pierwszym powodem, dlaczego powinniśmy jej zaufać, to brak psychologicznych wywodów popartych naukowymi teoriami. Drugi powód to po prostu własne życie. Reinwarth opisała całą swoją książkę na przykładzie swojego życia. Opisała to co zrobiła, dzięki czemu udało jej się spełnić swoje marzenia. Zanim przejdziemy jednak do jej historii życiowej – spójrzmy na swoje życie. Ile razy jest tak, że chcemy żyć własnym życiem? Mamy na nie swój pomysł i chcemy je właśnie realizować? Zawsze tak jest. A teraz odpowiedzmy tak sobie według własnego sumienia, czy tak jest naprawdę? Jak okazuje się, zdecydowana większość ludzi nie spełnia swoich marzeń, tylko realizuje cudze żądania. Zamiast myśleć o własnym szczęściu robimy wszystko, aby dogodzić wszystkim dookoła siebie. Zapominamy o sobie.

Własna droga


Autorka “Pieprzyć to! Jak przestać spełniać cudze oczekiwania, a zacząć własne” Alexandra Reinwarth pokazuje, że można żyć szczęśliwie tylko wtedy, kiedy będzie spełniało się własne marzenia. Nawet wtedy, kiedy wydaje się nam, że jest to niemożliwe. Czy mamy dookoła siebie takie osoby, które dosłownie w nas nie wierzą? Mówią, że nie damy rady? Po co się kłopoczemy, skoro i tak jest to wyzwanie nie na nasze siły? Oj, niestety wiele jest takich osób. Czasem jednak warto utrzeć im nosa i pokazać, że damy radę. Wtedy kiedy inni w nas nie wierzą my pokażmy im, że jednak damy radę, ponieważ drzemie w nas ogromna siła i samozaparcie do realizowania własnych celów i marzeń. Trzeba tylko chcieć. Nasza autorka właśnie tak zrobiła. Jej środowisko w nią nie wierzyło. Ona jednak się nie poddała czego efektem jest dzisiaj jej spełnione i zadowolone życie.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czytaj dalej »