“Kilka” słów o Tolkienie

Czy ktoś tutaj nie zna książkowego Śródziemia? Tak, tego Środziemia, które związane jest z przygodami hobbitów i ich wiernej kompani? Chyba zdecydowana większość ludzi słyszała o Frodo i Bilbo Baginsach. Był też wierny przyjaciel Frodo – Sam, jak również Merry i Pippin. W Drużynie Pierścienia nie zabrakło również Gandalfa, który był bardzo potężnym czarodziejem wspierającym losy słynnego pierścienia. W skład całej kompanii wchodziło również wiele innych osobowości. Tak, opowieść o Środziemiu i o tym co tam się działo na stałe wpisała się do kanonu literatury światowej. Czy ktokolwiek zastanawiał się jednak jakie były losy powstania tej książki? Jeżeli kogoś ciekawi ten temat, to koniecznie powinien zajrzeć od do książki jaką napisał John Garth – “Tolkien i pierwsza wojna światowa. U progu Śródziemia” (https://www.taniaksiazka.pl/tolkien-i-pierwsza-wojna-swiatowa-u-progu-srodziemia-garth-john-p-1347628.html).

Biografia Tolkiena

Wielu krytyków śmiało mówi, że J.R.R. Tolkien nie powstydziłby się takiej biografii. Przy czym, jeżeli ktoś obawia się, że jest to nudna książka z faktami historycznymi począwszy od dnia narodzin do śmierci, to jest w głębokim błędzie. Autor skupił się na tym momencie zycia Tolkiena, który związany był ściśle z pierwszą wojną światową. Dlaczego? Ponieważ to ta wojna odcisnęła trwałe piętno na życiorysie Tolkiena oraz na tym jak wyglądało Śródziemie. Tak, Garth ukazuje wielu czytelnikom, że to zło, które w czasie wojny miało miejsce na świecie widoczne jest również pod mityczną w postacią książkę. Przyglądając się bohaterom fantastycznym z książki możemy wyobrazić sobie walki, jakie równocześnie rozgrywały się na froncie. Tak, Garth zamieszcza tutaj wiele ważnych faktów historycznych, jednak dzięki temu dowiadujemy się co się działo wtedy z Tolkienem i jakie emocje w nim się znajdowały.

W mitycznym świecie

W książce znajduje się również opis dokładnej bitwy nad Sommą. Wtedy to Tolkien był oficerem sygnałowym. W trakcie tej bitwy, jak również później słynny autor stracił wielu przyjaciół. On prawdopodobnie dlatego przeżył, że zachorował. Jednak nie był z tego dumny. Bardzo cierpiał z powodu straty przyjaciół i innych bliskich. Dał upust swoim emocjom właśnie w świecie Środziemia. Inni autorzy z tego okresu swoją twórczość z tego okresu przedstawiali w negatywny sposób. U Tolkiena było zupełnie odwrotnie. On uciekał w mityczny świat, który dawał jednak nadzieje na coś lepszego, na przetrwanie. Czy my się to udało? Chyba tak, ponieważ mitologiczny świat Śródziemia pomimo swoich lat należy do jednych z najbardziej popularnych. Fani hobbitów powinni sięgnąć po pozycję Johna Gartha “Tolkien i pierwsza wojna światowa. U progu Śródziemia“.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czytaj dalej »